Rozmowa o kobiecych sprawach

Może właśnie nadszedł ten czas, kiedy niejedna z nas powinna usiąść obok córki i odbyć z nią poważną rozmowę. W dzisiej­szych czasach kobieta poświęca na to 10 minut w czasie prze­rwy na lunch. W eleganckim kostiumie bizneswoman, z pla­kietką z napisem ?wszystkie drzwi stoją przede mną otworem” w klapie, uśmiechasz się patrząc w jej niewinne, pełne ufności oczy i tak oto przedstawiasz poprawioną zgodnie z duchem czasów wersję zasłyszanej dawno temu opowieści:

?Kochanie, czas ucieka. Mam przerwę na lunch, a na giełdzie akcje lecą w dół na łeb na szyję. Dostanie mi się, je­śli za chwilę nie wrócę na parkiet. No więc, jeśli chodzi o tą, jak jej tam, miesiączkę. Powiem bez owijania w bawełnę:

  1. Każda młoda dziewczyna wzdraga się na myśl o pierwszej miesiączce i tak już pozostanie przez resztę jej życia. Ale głowa do góry. Odtąd wszyscy będą z pobłażaniem przyjmować twoje humory i ciskanie podpaskami w przypływie wściekłości.
  2. Każda kobieta NIENAWIDZI wizyt u ginekologa, co nie znaczy że każdy ginekolog to kanalia. Przeciwnie, zwykle to dobry człowiek postawiony w wyjątkowo niekorzystnym położeniu. Pamiętaj jednak, że również twoja pozycja na fotelu ginekologicznym nie będzie do pozazdroszczenia.
  3. Podczas ciąży kobieta wygląda potwornie i czuje się potwornie. Nie musi jednak przez to przechodzić sama, bo ma u swego boku kochającego, pełnego zrozumienia męża, na którym może odgrywać swe humory i znęcać się nad nim przez całe dziewięć miesięcy.
  4. Poród naturalny jest najpiękniejszym doświadczeniem w życiu każdej kobiety, której mózg ma tyle samo komórek, co mózg algi.
  5. Seks po czterdziestce nie jest wykluczony, ale możliwy tylko z pomocą akcesoriów ze sklepów wysyłkowych.
  6. Małe piersi pozostaną małe, bez względu na ilość ćwiczeń z zastosowaniem cudownego sprzętu oferowanego przez akwizytorów. A więc nie marnuj czasu i pieniędzy. Jedyne, co oferujący tego typu sprzęt są w stanie powiększyć, to grubość własnych portfeli. Obecnie masz możliwość wyboru: albo pogodzisz się ze swoimi ?piegami”, albo znajdziesz najlepszego w mieście chirurga plastycznego.

Wiesz już, o co chodzi? Do widzenia! Muszę pędzić, ko­chanie! A jeśli o czymś zapomniałam, wrócimy do tej roz­mowy wieczorem”.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.