?Mąż chce, żebym ubierała się i zachowywała jak dziwka w sypialni, a jak święta poza sypialnią”

Problem pani H. polega na tym, że w codziennym życiu małżeńskim dla zadowolenia własnego męża musi odgry­wać dwie diametralnie różne role. W związku z tym jest bli­ska załamania nerwowego.

?W dziedzinie seksu mąż jest za porno. Ogląda filmy erotyczne, czyta od deski do deski wszystkie świerszczyki i spodziewa się, że w sypialni będę wyglądać i zachowywać się jak bohaterki tych sprośności. Wie pani – jaskrawy maki­jaż, bielizna ze skóry, żebranie na kolanach o seks. Nic inne­go na niego nie działa”.

LEKARZ: To wśród mężczyzn dość częsty przypadek. Chodzi o to, że taki mężczyzna w sypialni pragnie zapo­mnieć o kobiecie jako gospodyni domowej i matce. Co się pani najbardziej nie podoba?

?Nienawidzę skórzanej odzieży. Wrzyna mi się w ciało, obciera mi skórę i z upływem czasu staje się coraz cięższa”.

LEKARZ: Cięższa? Dlaczego?

?Bo on koniecznie chce to robić pod prysznicem”.

LEKARZ: A jak jest poza sypialną?

?Nie muszę nosić makijażu, ubieram się w spódnice do ziemi i bluzki zapinane wysoko pod szyję. To wszystko jest jeszcze do zniesienia, ale z kornetem zakonnicy nie mogę się pogodzić”.

WNIOSKI EKSPERTÓW: Mąż powinien wreszcie się obudzić. Może następnym razem, kiedy zechce się kochać (oczywiście to słowo użyte jest tutaj nieco na wyrost), do łóżka ubierz się w strój mniszki, a przez resztę dnia noś skóry.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.